Jaką literą? Rozkminka przed końcem świata.

Jaką literą? Rozkminka przed końcem świata.

Pod wpływem tekstu o indoktrynacji religijnej od przedszkola, zacząłem się zastanawiać dlaczego kiedy ateista pisze słowo BÓG, rozpoczyna to słowo dużą literą. Ja rozumiem postępujące zawłaszczenie języka i słów potocznych przez kler, ale na litość Latającego Potwora Spaghetti, judeochrześcijański bóg ma swoje imię! Nawet ma ich wiele! Czemu zastępuje się te imiona słowami pospolitymi? (argument o zawłaszczaniu języka, choć sensowny, pomijam)

Dlaczego więc katolicy, chrześcijanie (świadków Jehowy pomijam, stanowią wyjątek) i tym bardziej ateiści odnosząc się do tego konkretnego boga używają słowa pospolitego, zapisanego przekornie dużą literą? To tak jakby wymieniając maile z pracownikiem sklepu pisać o nim per Pracownik, ewentualnie Sprzedawca, ostatecznie Człowiek czy Osoba. Ten CZŁOWIEK ma swoje imię!