Śledczy z wydziału zabójstw proszą graczy Ingress o pomoc w związku z morderstwem.

Śledczy z wydziału zabójstw proszą graczy Ingress o pomoc w związku z morderstwem.

Kill all smurfs!

W miasteczku Burnaby 16 kwietnia o trzeciej nad ranem ktoś porzucił ciało niejakiego Elmera Libertino, 33 l.

Policja domyśla się, że w tamtym czasie, nad ranem, niewielu ludzi było w okolicy, jednak apeluje by się zgłosili na komisariat, może to pomóc w rozwiązaniu sprawy. Zespół śledczych zwrócił się do graczy Ingress, którzy byli w rejonie zdarzenia o pomoc policji, domyślając się, że to oni mogą pomóc wskazać sprawcę. Któż inny, jak nie ingressowcy może o 3 nad ranem łazić po mieście, rozstawiać rezo i tworzyć linki?

Nieszczęśnik, którego zdarzenie dotyczy zostawił za sobą rozpaczającą rodzinę, której należy się wyjaśnienie co i dlaczego się stało. Nie, oni nie grają w Ingress.

Źródło: globalnews.ca

  • Zwrócili się z prośbą, żeby przyszli po dobroci, bo mniej z tym roboty. Dzięki Ingress policja (no na razie Google) doskonale wie, kto był w okolicy w danym czasie. I będą oni doprowadzeni na przesłuchanie.

  • Oczywiście, że te dane są zbierane, podobnie jak dane dotyczące lokalizacji. Jednak nie sądzę, że są one dostępne dla policji na zawołanie (pomijam NSA). Wolę wierzyć, że zwrócili się z pomocą w dobrej wierze. 🙂

  • Na zawołanie to nie, trzeba wypełnić papiery i podać uzasadnienie. 😉 Myślę, że w tym przypadku policja nie miałaby żadnych problemów z uzyskaniem interesujących ich danych.