Szkicownik, schowek, puszka bez dna…

Szkicownik, schowek, puszka bez dna…

Zajrzałem dziś do zakładki ze szkicami w joggerowym panelu i się przeraziłem… Mam jeszcze szkice wpisów z czasu, gdy dopiero zakładałem joggera, to był chyba czas, gdy kończyłem LO i zaczynałem studia… W getpocket i evernote siedzi kilkadziesiąt pomysłów na notki, a wpisów do przeczytania – nawet nie próbuję liczyć. W ciągu tygodnia przybywa ich przynajmniej kilka. Spora część się już zdezaktualizowała…

Właśnie ściągnąłem kilka ebooków, które chciałbym przeczytać. Dołożę je do folderka na Dropbox, który zawiera inne, też czekające na przeczytanie. Tylko kiedy..?

Za dużo jest ciekawych rzeczy, za mało czasu. Zastanawiam się, co ma powiedzieć człowiek o szerszym spektrum zainteresowań ode mnie.

Dobra powinna mieć 2x tyle godzin, tydzień więcej dni, a rok więcej miesięcy 😀