Jogger – prosta droga do zapomnienia?

Jogger – prosta droga do zapomnienia?

Jogger jest fajny. Ma żywą społeczność, kilkunastu aktywnych piszących, dwudziestu- trzydziestukilku piszących na poziomie 1. Jogger technologicznie się zestarzał. Przez cały czas mojej obecności tutaj obserwuję, jak kolejni ludzie się wykruszają. Jedni – chcą wpłynąć na otwarte wody, innym przeszkadzają podziały w społeczności.

Mnie przeszkadza zacofanie technologiczne joggera.

Nie chcę zmieniać platformy. Dobrze mi tutaj. A feedback od społeczności motywuje do pisania. Chciałbym mieć aplikację do zarządzania blogiem z komórki, tak jak w tumblr, blogger czy wordpress. Marzy mi się otwarcie społeczności takie jakim odznacza się Diaspora. Taki OpenJogger, z dostępnyn API, z możliwością migrowania swojego zakątka internetu pomiędzy różnymi hostami (jak w diasporze), wygoda i rozszerzalność wordpressa.

Którąś z kolei notkę piszę w Evernote lub Keep na komórce czy tablecie ale by je opublikować, potrzebny jest normalny komputer. Wstawianie tagów z komórki jest upierdliwe…

Mógłbym się stąd wynieść, tylko dokąd? WordPress mi nie wystarcza, tumblr to zsyp. Czy rzeczywiście trzeba stworzyć coś samemu by ominąć te wszystkie problemy?

I co, kto będzie ostatni i zgasi światło?

  • Ja sobie trochę radziłem używając interfejsu jabberowego. Tylko że to jest dość prymitywny mechanizm, np. raz wysłanej wiadomości nie można wyedytować.

    Chyba głównym błędem było niezrobienie API. Znasz może JPA?

    http://jpa.berlios.de/

    Kiedy Jarek był w trakcie pisania JPA, Jogger był również przepisywany na nowo, i była rozmowa o API… ale nic z niej nie wynikło. W każdym razie API nie powstało, pomimo próśb ze strony Jarka. Wydaje mi się że deweloperzy Joggera nie docenili jak ważny jest to szczegół.

  • Jak na moje, API możesz sobie dopisać, mój joggertools może Ci pokazać drogę 😉

  • jestem trochę za bardzo PHPowy. Python to nie mój świat, niestety.
    O JPA poczytam w wolnej chwili.
    Na ten moment myślę że można by próbować stworzyć api które pod spodem robiłoby requesty do panelu joggera, tylko obawiam się że byłoby to diabelnie wolne…

  • Ja już kiedyś proponowałem żeby otworzyć Joggera na inne systemy, chociażby robiąc wtyczkę do WordPressa, która by puszczała odpowiednie requesty via Jabber przy dodawaniu/edycji wpisu/komentarza – nie wymagałoby to praktycznie żadnych zmian w silniku, poza możliwością ustawienia blogowi zewnętrznego adresu bez podpinania jego domeny pod Joggera – a popularność wzrosłaby na pewno. Wtedy zarząd się nie zgodził i nawet nie raczył uzasadnić sprzeciwu, ale może teraz, skoro już i tak niewiele zostało do stracenia, dałoby się to przeforsować?

  • Jest gdzieś jakaś mniej lub bardziej oficjalna dyskusja na ten temat czy jest was w tej chwili tylko czwórka?

  • mt3o

    Na G+ jest cos na kształt dyskusji…

  • Co z tym Joggerem?

    Dyskusja o losach naszej ulubionej platformy blogowej rozgorzała na mgnienie oka u mt3o i na ciut dłużej na Google , ale zaraz wygasła i niewiele z niej wynikło, poza kolejnym potwierdzeniem tezy, że gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie. S[.[…]

  • Nie szarżuj tak. Mam pozbieranych trochę założeń (w tym założenie ze można podpinać bloga rssem), pracuje nad importem danych z joggera, potem nad odwzorowaniem panelu przynajmniej w większości. Do tego pisze jedna ręką, bo na drugiej jeszcze mam szwy.
    Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dyskusja jeszcze się ożywi.