Google nie lubi Polaków

Google nie lubi Polaków

Nie możemy założyć sobie konta w Music. Zabezpieczenie wykrywa skąd wchodzimy i kiedy odkryje że jesteśmy z Polski, każe nam iść na /dev/tree. Można jednak wejść poprzez proxy (pozdrowienia dla ekipy mydevil!), wtedy zabezpieczenie nie działa. Próbowałem dziś ten numer wykorzystać, a tu zonk: nie da się, trzeba jeszcze podać dane karty kredytowej. Na liście krajów nie ma Polski. Ale to nic, podałem numer, kod pocztowy i powiedziałem że jestem z Niemiec. To nic, że proxy było z USA a karta wystawiona w Polsce. 😀

Gamonie! 😉

  • Nie wiem, czy wiesz, ale to jest baaardzo nielegalne 😉

  • Znaczy się, co zrobią? Obciążą moją kartę kredytową? Czy usuną konto na gmailu?
    Osobna sprawa to dlaczego jesteśmy traktowani gorzej niż obywatele Niemec, wbrew dyrektywom UE?

  • sprae

    Bo jesteśmy biedni i kradniemy 😉

  • … albo nie mogli się dogadać z ZAIKS-em (czy jak to się tam nazywa…)

  • Nie łapię tego, mamy w Polsce usługi pozwalające na streaming WŁASNYCH plików, chociażby dropbox. W czym jest google music gorsze?

  • Właśnie, własnych. Nikt tego nie musi negocjować z wytwórniami. Google tymczasem, nieustannie szargane przez wszystkich „właścicieli praw autorskich”, od jakiegoś czasu przystaje na zupełnie absurdalne warunki. Do tego stopnia, że oficjalnie radzą, by upewnić się że wszystkie posiadane piosenki/filmy/książki były w pamięci lokalnej urządzania przed wyjazdem, bo w innym kraju może nie być dostępu do już posiadanych treści z własnego konta…