SwiftKey z funkcją smyrania, oficjalnie

SwiftKey z funkcją smyrania, oficjalnie

Oficjalnie można już zainstalować z marketu SwiftKey z funkcją pisania – smyrania – Flow. Tym którzy nie znają SwiftKey spieszę wyjaśnić, że jest to klawiatura ekranowa na Androida, w której możemy pisać tradycyjnie, palcem, ale też smyrając palcem po kolejnych literach, bez odrywania palca od ekranu. SwiftKey wyróżnia się na tle innych klawiatur świetnym mechanizmem podpowiadania kolejnych wyrazów, który „wie” co chcemy napisać. Ponadto automatycznie przełącza się pomiędzy zainstalowanymi słownikami (zwykłą klawiaturę trzeba ręcznie przedstawiać z polskiego na angielski), można regulować wysokość klawiszy i uczyć klawiaturę naszego stylu pisania z SMSów, poczty, facebooka czy bloga.

SwiftKey 4, Holo theme

SwiftKey można zainstalować na próbę na 30 dni, po tym czasie przestanie działać autosugestia, ale klawiatura dalej będzie funkcjonalna, tylko trochę mniej.

Nowa wersja zawiera nową skórkę w kolorze czerwonym i odświeżony wygląd „holo”. Ja tradycyjnie pozostaję przy „dark” oraz „pumpkin”.
W pierwszych chwilach po ukazaniu się aktualizacji w markecie był problem z instalacją na niektórych urządzeniach – Nexus 7 i Lenovo A1 zostały dopiero po kilku chwilach dodane do spisu uznawanych urządzeń, a przez moment HTC Desire z listy wypadł. Teraz powinno już być bez problemów.
Zapomniałem zrobić zrzut ekranu ze statystyką użycia SwiftKey za ostatni miesiąc, by się nią pochwalić, więc dołączę tylko z wynikiem z dziś. 

Statystyka użycia SwiftKey po kilku dniach

SwiftKey, Berry theme

Z okazji wydania nowej wersji, jest obniżka 50% i można kupić SwiftKey za 5zł. Drożej niż na przedświątecznych obniżkach, ale taniej niż zwykle (10zł).
Drobny hint dla tych którzy jeszcze się nie zdecydowali: lepiej kupić wersję na tablet, bo można ją używać również na telefonie. Wersja komórkowa na tablecie pozbawiona jest funkcji złamania klawiatury w trybie poziomym ekranu

. SwiftKey Tablet w trybie horyzontalnym, złamanym

Z wyłapanych przeze mnie zmian wobec wersji 3, zniknęło rozróżnienie czy jesteśmy „rapid typist” czy „precise typist”, które zmieniało sposób dobierania słów w autouzupełnieniu. Moim zdaniem to dobra decyzja, sam musiałem chwile popracować z jednym i drugim trybem by znaleźć ten właściwy. W tej chwili, choć program się nie pyta czy jestem szybki czy dokładny – a dalej działa świetnie.

Uprzedzając ewentualne pytania, nikt mi nie płaci za pisanie kolejnej notki na temat SwiftKey. Po prostu uważam, że jest kapitalna i należy jej się to. 🙂

  • zdz

    A czym sie rozni od Swype, ktory byl w telefonie w standardzie?

  • Właśnie testuję Swype. Pierwsze wrażenie, SwiftKey sam dostawia spacje (odrywa uzupełnione wyrazy), lepiej podpowiada wyrazy (moje subiektywne wrażenie). No i Swype nie ma w markecie. Nie wiem gdzie jest. Swype ma większe klawisze. Jest trochę różnic, choć to głównie kwestia gustu, która jest lepsza. Poużywam z tydzień i napiszę o tym więcej.

  • Długo używałem właśnie bet, głównie na tablecie. Od niedawna mam komórkę nową, więc z okazji promocji postanowiłem sobie jednak kupić pełną wersję i też właśnie wybrałem wersję na tablety. W sumie jedyna chyba różnica między tabletową a telefonową, to właśnie brak tego dzielenia w wersji telefonowej. Jest coś jeszcze?

  • SwiftKey na tablety ma ładniejszy motyw dark i chyba nie ma możliwości wyświetlenia guzików – strzałek.

  • Otóż wersja Tablet również ma opcję klawiszy strzałek. Gdzieś jest w menu – włączyłem i działa.

  • O, musiałem przeoczyć. Na tablecie się przyda 😉