Programista według accounta

Programista według accounta

Miałem okazję rozmawiać z pewną znajomą osobą piastującą zaszczytne stanowisko asystenta projektu w pewnej firmie marketingowej. Podpytawszy się co powinien umieć potencjalny kandydat do stanowiska programisty usłyszałem: wszystkie języki programowania.

Nauczenie się ich trochę mi zajmie… Zresztą, na cholerę im tyle ich? 90% rzeczy da się zrobić przy użyciu 10% języków. No i nie ma ważniejszych umiejętności w IT niż wszystkie języki programowania?

Może lepiej poszukam innego potencjalnego pracodawcy?

  • Jakaś totalna bzdura, kto zna wszystkie języki programowania? Kto umie wymienić 25% języków programowania? Widać osoba mówiąca coś takiego słyszała o 5 językach (C,C++,Java, Python i dajmy na to PHP) i stąd 100%…

  • Może stanowisko programisty obejmowało kontakt z klientem i zostałeś przetestowany na okoliczność reakcji na wypowiadane na żywo idiotyzmy? Kamienna twarz w takich okolicznościach bardzo się przydaje… 🙂

  • Widać akąt zna je wszystkie i uważa że szeregowy programista też powinien
    you gotta learn ’em all? 🙂

    zostałeś przetestowany

    bynajmniej… rozmowa była lekko mówiąc nieformalna i pytanko wynikło przy licytowaniu się kto ciekawsze rzeczy ma na głowie. utwierdziło mnie natomiast w przekonaniu, że agencja interaktywna to nie jest moje wymarzone miejsce pracy…

    czemu wszystkie job openingi jakie są dookoła mnie to albo pierdoły, albo marketing albo www czyli w sumie też pierdoły?

  • mh

    Co to jest job opening?

  • taki angielski termin na wakat, ofertę pracy.
    http://www.wisegeek.com/what-is-a-job-opening.htm

  • E, praca w agencji interaktywnej jest tak samo fajna jak praca w dowolnej innej firmie – zależy od tego, jacy są w niej ludzie.

    Ja sobie swoje 5 lat przepracowanych w jednej chwalę.

  • Myślę, że ten artykuł:
    http://www.devblogi.pl/2011/01/sekret-gory-lodowej-odkryty.html
    dobrze odzwierciedla moje obawy przed pracą w zespole kierowanym przez takiego akąta.

  • Proszę wybaczyć, ja się naprawdę nie chcę czepiać, ale… czy naprawdę język polski już nie wystarcza i trzeba sięgać po jakieś sztuczne anglicyzmy? 🙂 job opening vs oferta pracy? Litości!

  • job opening kłuje w oczy, a akąt jest ok. hmm… 🙂

  • Nie zwróciłem uwagi, że akąt to spolszczony zapis brzmienia słowa angielskiego. Gdyby nie powyższy komentarz to bym się nie domyślił :-D. No, ale skoro już zwróciłeś moją uwagę i na to – myślę, że akąta też da się zastąpić polskim odpowiednikiem 😉

  • pewnie że można, ale job opening brzmi poważniej i bardziej biznesowo niż oferta pracy, natomiast akąt brzmi bardziej kretyńsko niż specjalista do spraw klientów…

  • Cóż, uzasadnienie do akąta mnie osobiście się podoba, więc nie mam nic przeciwko :-D.

  • „wszystkie języki programowania.”

    Spokojnie: pewnie miała na myśli języki takie jak HML, JavaScript i Visual Basic 😉