Będzie piąty tom serii Łukjanienki o Straży Nocnej

Będzie piąty tom serii Łukjanienki o Straży Nocnej

Siergiej Łukjanienko, znany chociażby z książek Straż Nocna i Straż Dzienna których wersje kinowe parę lat temu mogliśmy oglądać w kinach (i na torrentach…), wziął się do pracy nad kolejnym tomem serii rozpoczętej przez Straż Nocną.
Link do fragmentu książki na końcu notki

Tym, którzy nie zetknęli się z autorem spieszę wyjaśnić, że Łukjanienko jest obecnie najpopularniejszym autorem książek fantasy/sci-fi w Rosji. Pod względem popularności przegrywa tylko z JK Rowling.

W swoich książkach porusza szeroki zakres tematów, od tradycyjnej walki dobra ze złem w stylu Tolkiena, przez rozległe dylematy moralne, po pytania o rzeczywistość w stylu braci Wachowskich. Coś dla siebie znajdą zarówno fani Lema jak i Tolkiena. Fani braci Strugackich oczywiście też się niezawiodą. 😛

Fragment nowej książki można przeczytać tutaj: dr-piliulkin.livejournal.com. Zalecany Google Translator albo znajomość rosyjskiego.

  • Czytałem wszystkie dotychczas wydane części i jakoś kiepsko widzę przyszłość piątej..

    Nie mówię że pozostałe były złe, ale miało się wrażenie deja vu. Choć nową i tak pewnie przeczytam ^^

  • Książkę oczywiście kupię, gdy wyjdzie, ale z tą charakterystyką jego twórczości to imo koloryzujesz, i to mocno. Ot, porządne [nawet b. porządne] fantasy, ale nic/niewiele więcej.

  • @torero: To, że jest najpopularniejszym autorem wziąłem z okładki którejś książki. O tematach poruszanych przez książki – to napisałem od siebie po paru przeczytanych książkach. Poza tym, nikt nie powiedział, że powyższa opinia jest obiektywna – wręcz odwrotnie. Jest totalnie subiektywna, bo to tylko moja opinia i mój mały blog 😛
    Jakoś tak się złożyło, że od paru lat nie mogłem trafić na nic z fantasy/sci-fi które by mnie zainteresowało. Nawet popularni i zachwalani autorzy amerykańscy mnie nudzili po kilkudziesięciu pierwszych stronach. Przypadkiem pożyczyłem z biblioteki Strugackich, przeczytałem parę książek a potem jakoś tam samo poszło, że dołączył do nich Wasiljew i Łukjanienko.
    Krótko mówiąc – jestem zachwycony rosyjskim fantasy/sci-fi. Jest inne od tego, co reprezentują autorzy polscy i tym bardziej amerykańscy.

  • mt3o: tak to już bywa. Po prostu jednym się podoba bardziej. Drugim mniej.

    Kornew też jest dobry.

  • Muszę poszukać w bardziej odległych bibliotekach. Moja poza czwórką Strugaccy, Łukjanienko, Wasiliew i paroma antologiami nie ma zbyt wiele takich książek…

  • Czarno to widzę. Seria jest bardzo w porządku, ale cierpi na ten sam problem co zbyt długo ciągnące się shoneny. Trochę przesadza… W każdym razie pewnie kupię i tę część, bo mam słabość do scen pijaństwa w jego wykonaniu. 😀

  • Wildente

    O Strażach to tak przypadkiem Prattchet nie pisał?