Ludzie dzielą się na tych, co robią backupy i tych do dopiero będą je robić…

Ludzie dzielą się na tych, co robią backupy i tych do dopiero będą je robić…

Jestem bez wątpienia w tej drugiej grupie. Powinienem sobie zapisać to gdzieś. Może najlepiej na czole. Właśnie pozbawiłem się konfiguracji nginx’a. Na szczęście wiekszość vhostów jest w osobnych plikach, ale te kilka ważniejszych – było w głównym. I szlag je trafił. Bo w mc zamiast stuknąć w F5 trafiłem F6, plik edytowałem a potem zapisałem.

Teraz najważniejsze pytanie: jak to odzyskać?!

Czy git albo svn się nadają do backupowania /usr/local/etc? 😀